Szukaj
2018-06-21

Stale

USA oskarżają spekulantów o wzrost cen stali

W piątek 22 czerwca zaczną obowiązywać cła na wybrane amerykańskie produkty ogłoszone przez Unię Europejską. To odpowiedź Brukseli na obłożenie 25-proc. cłem wyrobów ze stali oraz 10-proc. cłem z wyrobów aluminiowych Europy. Łączna roczna wartość wyrobów obłożonych cłem przez UE wynosi 2,8 mld euro. Na liście znajdują się m.in. amerykańskie motocykle, burbon oraz jeansy. Unia zagroziła jednak, że to nie koniec. Jeśli Amerykanie będą wprowadzać kolejne restrykcje, Unia nie pozostanie dłużna i wprowadzi cła w wysokości 10 – 50 proc. na kolejne amerykańskie wyroby o łącznej wartości 3,6 mld euro. Tym razem oclone mają być m.in. wyroby stalowe.

Europejska odpowiedź może spowodować kolejne ruchy Waszyngtonu, czego skutkiem będzie eskalacja wojny handlowej. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zagroziła wcześniej np. obłożeniem cłami samochodów produkowanych w Unii Europejskiej.

1 lipca cła odwetowe na amerykańskie wyroby wprowadzi Kanada. Wyższe cła na amerykańskie wyroby rolne oraz stalowe wprowadziły też Indie. W czwartek plany ceł odwetowych na wyroby o wartości ponad 266 mln dol. ogłosiła również Turcja.

Z kolei Chiny określiły amerykańską politykę handlową mianem rozkapryszonej dodając, iż największe straty z powodu wzrostu ceł poniosą amerykańscy robotnicy.

Pierwsze oznaki już się pojawiły. Cena tony blachy gorącowalcowanej w dostawach terminowych na nowojorskiej giełdzie New York Mercantile Exchange wzrosła już do 902 dol. wobec 589 dol. rok temu, tj. aż o 53 proc. Kierowany przez Wilbura Rossa Departament Handlu zapowiedział z tego powodu przeprowadzenie śledztwa. Zdaniem amerykańskich władz skala wzrostu cen blachy nie jest uzasadniona wprowadzeniem ceł i rodzi podejrzenia, iż kryją się za nią działania spekulantów oraz „antyspołeczne zachowanie” uczestników rynku. Ross nie wymienił z nazwy żadnej podejrzanej firmy. Dodał jednak, iż sytuacja na rodzimym rynku stali powinna ustabilizować się w drugiej połowie roku, kiedy produkcję wznowi część zakładów, które wcześniej zawiesiły działalność.