Szukaj
2018-03-15

Aluminium

European Aluminium obawia się amerykańskich ceł

Europejskie Stowarzyszenie Aluminium liczy, że amerykańskie władze zdecydują się wyłączyć Unię Europejską oraz kraje EFTA z grupy państw na które nałożone zostanie 10-proc. cło na wyroby aluminiowe. Według Gerda Götza, dyrektora generalnego European Aluminium, nałożenie tych ceł przyniesie szkody zarówno europejskiemu sektorowi aluminiowemu, jak i amerykańskim odbiorcom wyrobów.

Götz podkreślił, że Europę i USA łączy nie tylko wieloletni sojusz polityczny, ale też z silne powiązania wielu międzynarodowych przedsiębiorstw działających w branży aluminiowej, tworzących łańcuchy wartości dodanej. Wprowadzenie 10-proc. cła na aluminium z Europy uderzy w tysiące miejsc pracy po obu stronach Atlantyku, a także osłabi wysiłki klastrów przemysłowych i ośrodków badawczych.

Roczna wartość bezpośredniego europejskiego eksportu wyrobów aluminiowych do USA to 1,2 mld euro. Gerd Götz ostrzega, że nawet jeśli Unia Europejska i kraje EFTA zostaną wyłączone z amerykańskich ceł, europejski sektor aluminiowy i tak ucierpi, ponieważ 20 proc. eksportowanego obecnie aluminium pierwotnego i 35 proc. wyrobów aluminiowych pozostanie w Europie. Powodem tego stanu rzeczy będą bowiem globalne napięcia rynkowe. Części dostawców przestanie opłacać się eksportować wyroby do USA i będą zmuszeni do poszukiwania odbiorców w innych państwach. Tym samym zmienią się kierunki eksportu i wolumeny aluminium oraz wyrobów z tego metalu.

– Wprowadzenie nowych ceł na aluminium będzie mieć poważne konsekwencje dla małych i średnich przedsiębiorstw w takich krajach, jak Niemcy, Włochy, Francja, Hiszpania, Szwecja oraz w Europie Środkowej i Wschodniej – powiedział Gerd Götz.